Sep - 16 - 2016

Boss

Szef świetny istnieje. Przynajmniej teoretycznie. Przykładem ma okazję być dyrektor, jaki w trosce o dobro zespołu i w nagrodę za trud włożony we wspólny sukces firmy aranżuje weekendowy wypad na przykład nad jezioro. Na tym kończy się hipoteza. W praktyce tak zwany fundusz socjalny to nasze pieniądze, czyli kwota, z jakiej stratą właściciel zakładu się pogodził. Są to finanse, których nie osiągnęliśmy w ramach wynagrodzenia, a nie coś co jest nam dane fajnie. W gruncie rzeczy pracodawca niejako narzuca nam, jak mamy wydać nasze zarobione pieniądze. Tu organizacja imprez firmowych na wyjeździe wiążą się jeszcze z jednym kosztem. Otóż odbywają się one w naszym wolnym czasie, którym powinniśmy sami gospodarować, a nie dawać sobie narzucać czyjejś woli. Zresztą wydatek w literalnym tego rozumieniu też powinniśmy ponieść. Nie urodził się jeszcze taki, który przeżyłby taki wyjazd na trzeźwo a za alkohol zapłacić wypada. Podobnie jak za jedzenie, benzynę na dojazd oraz masę innych drobnostek, które po dokładnym podliczeniu okazują się całkiem kosztowne. O koszcie moralnym takiego wyjazdu nie warto wspominać, wystarczy sobie wyobrazić radość z posiadanej możliwości paradowania w stroju kąpielowym wśród wspólników, w towarzystwie właściciela dużej korporacji, o połowę młodszych koleżanek bądź też o połowę starszych kolegów.
Kuchnia
Porady dietetyczne
Blog fotografia kulinarna
Przepisy kulinarne

Comments are closed.